Telewizja Polska PR 2, Stowarzyszenie „Życie po Przeszczepie”
oraz Katolicka Agencja Informacyjna
zapraszają na
konferencję prasową, która odbędzie się
w dniu 5 września (wtorek) o godz. 11:00 w siedzibie
Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie,
Skwer Ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 6
Tematem konferencji będzie
premiera telewizyjna
nowego cyklu programów o tematyce transplantacyjnej
Program spotkania:
11:00 ROZPOCZĘCIE KONFERENCJI
Przedstawiciel KAI wita gości, przedstawia uczestników konferencji.
Skład prezydium:
Barbara Bilińska – Kępa, dyrektor Programu 2 Telewizji Polskiej
prof. Wojciech Rowiński, krajowy konsultant ds. transplantacji
ks. Józef Jachimczak, krajowy duszpasterz służby zdrowia,
Robert Kęder, wiceprezes zarządu głównego Stowarzyszenia „Życie po
Przeszczepie”,
ks. Piotr Sadkiewicz, jeden z bohaterów filmu, Proboszcz Roku 2005
Na sali obecni będą także Paweł Czuma, reżyser filmu „Życie z przeszczepem” oraz
bohaterowie cyklu: Justyna Szczepaniak, która przyjechała z Oleśnicy i Janusz
Zierkiewicz, którzy przyjechał z Wrocławia.
dyr. Barbara Bilińska - Kępa zapowiada program,
mówi o zaangażowaniu Dwójki w problematykę transplantacji
11:15 – 11:40 PROJEKCJA FRAGMENTÓW CYKLU TELEWIZYJNEGO
11:45 WYSTĄPIENIA UCZESTNIKÓW, DYSKUSJA
Głos zabiorą kolejno: dyr. Barbara Bilińska - Kępa, ks. Józef Jachimczak, prof.
Wojciech Rowiński, Robert Kęder, ks. Piotr Sadkiewicz
Kontakt prasowy: Kinga Śliwińska, tel. 501 591 508
,,Żyć z przeszczepem”
reżyseria Paweł Czuma
scenariusz i realizacja Paweł Czuma, Jolanta Kowalczyk, Piotr Sawicki, zdjęcia
Paweł Pełech, Grzegorz Jankowski, Jacek Hamkało, montaż Robert Piechnik
TVP 2 2006 rok
emisja: od 4 września,
w każdy poniedziałek, godz. 17.15
Kilkumiesięczny Adaś, dwudziestokilkuletnia Justyna, Janusz – dyrektor dużego
banku, ksiądz Piotr, Danuta – lekarz, Roman – to tylko niektórzy z bohaterów
poruszającego serialu dokumentalnego TVP2 „Żyć z przeszczepem”. Wszyscy otarli
się o śmierć i przeżyli dzięki transplantacjom.
Program 2 Telewizji Polskiej, który wyprodukował serial „Żyć po przeszczepie”
postanowił podjąć trudny i dla wielu wciąż kontrowersyjny temat transplantacji.
Inicjatorką serialu była Barbara Bilińska – Kępa, zastępca dyrektora Programu 2
Telewizji Polskiej.
Wypowiedź Pani Barbary Bilińskiej – Kępy, zastępcy dyrektora TVP 2
„Dwójka” chce edukować widzów w tej kwestii, dostarczyć im – właściwie
nieobecnych
w mediach - informacji o przeszczepach. Serial „Żyć z przeszczepem” ma na celu
uświadomienie Polakom, że transplantacje są możliwe dzięki narządom. Narządy
pochodzą od zmarłych, których rodziny wyraziły zgodę na pobranie i przekazanie
ich nieuleczalnie chorym pacjentom.
W większości wypadków rodziny jednak odmawiają lekarzom zgody na pobranie
narządów
do transplantacji. Dlaczego tak się dzieje?, dlaczego odmawia się innym tej
jedynej w swoim rodzaju pomocy, bez której potrzebujący pacjent podzieli los
zmarłego, potencjalnego dawcy?.
„Dwójka” podejmując na swojej antenie temat transplantacji ma nadzieję, że
dzięki większej wiedzy na ten temat i większej świadomości Polaków można będzie
uratować więcej ludzkich istnień, a dzięki większej wiedzy, rozwiane zostaną
obawy jakie powszechnie, niesłusznie,
są związane z przeszczepami.
Telewizja Polska chce zwrócić także uwagę widzów, że pozytywne stanowisko
w sprawie transplantacji zajmuje Kościół katolicki. Jan Paweł II podczas XVIII
Kongresu Międzynarodowego Towarzystwa Transplantacyjnego w sierpniu 2000 roku
powiedział:
„Transplantacja to duży krok naprzód w służbie nauki dla człowieka i obecnie
wielu ludzi zawdzięcza swoje życie przeszczepionemu narządowi. Co więcej,
technika transplantacji udowodniła, że jest znaczącym sposobem osiągnięcia
głównego celu całej medycyny - służenia ludzkiemu życiu. Dlatego też w Liście
Encykliki „Evangelium Vitae” sugerowałem, że jedną z dróg pielęgnowania
prawdziwej kultury życia „jest dawstwo narządów, wykonywane w sposób etycznie
akceptowalny, z zamiarem oferowania szansy na zdrowie, a nawet życie, chorym,
którzy czasem nie mają innej nadziei”.
Wypowiedź Roberta Kędera / pacjenta po przeszczepie wątroby (26.06.2000 r.),
członka Stowarzyszenia „Życie po Przeszczepie”
„Stosowane w Polsce od ponad 40 lat przeszczepy narządów i tkanek są potrzebną,
skuteczną
i bezpieczną metodą leczenia schyłkowej niewydolności narządów. W ubiegłym roku
wykonano
w kraju prawie 1100 przeszczepów nerek, 200 przeszczepów wątroby, 110
przeszczepów serca,
a także cztery udane przeszczepienia płuc. W roku bieżącym przeprowadzono
skutecznie transplantacje całej ręki.
Najczęściej wymienianym problemem, z jakim boryka się polska transplantologia,
to brak społecznej wiedzy i świadomości w zakresie pobierania narządów od
zmarłych.
Do dziś wielu z nas nie wyobraża sobie, aby możliwym było stanąć na Sądzie
Ostatecznym bez nerki, wątroby... O transplantacji mówi się mało lub wcale.
Prawie zawsze pojawia się ten temat w atmosferze sensacji: ktoś chce sprzedać
swą nerkę, gdzieś indziej uśmierca się więźniów, by móc pobrać im narządy. W
sposób oczywisty tego rodzaju wzmianki przynoszą na całym świecie niepowetowane
straty w sferze świadomości społecznej, w zakresie zdobywania społecznej
akceptacji dla pobierania narządów od zmarłych i przeszczepiania. Skutkiem czego
wielu z naszych kolegów i koleżanek przeszczepu nie doczeka.
W Polsce na przeszczep narządów oczekuje ponad 2000 chorych, zarejestrowanych
w ramach tzw. Krajowej Liście Potencjalnych Biorców Narządów Unaczynionych w
Instytucie Transplantologii w Warszawie
Wspomniany cykl może odegrać istotną rolę w realizacji społecznej edukacji
polskiego społeczeństwa. Mamy nadzieję, że wywoła mądrą dyskusje, zachęci
Polaków do rozmów w neutralnej atmosferze domowych pieleszy... Ważną rolę do
wypełnienia mają w tym media. Pierwszy krok został już zrobiony. Jako
reprezentujący ponad 10 tys. rzeszę pacjentów z przeszczepionym narządem
zachęcam do rozmów na temat tego, jak możemy pomóc innym po swojej śmierci.”.
Przeprowadzone badania wskazują:
Aż 78 procent Polaków twierdzi, że za mało jest informacji o przeszczepach –
wynika z przeprowadzonych w maju 2005 roku badań TNS OBOP (źródło:
Stowarzyszenie Pomocy Ludziom Uszkodzona Wątrobą „Życie po Przeszczepie”). Aż 84
procent badanych zgodziłoby się na wykorzystanie swoich narządów dla uratowania
życia bliskiej osobie, 73 procent - członkowi dalszej rodziny, 66 procent -
znajomemu, a 62 procent - osobie zupełnie nieznanej. Badani równie chętnie
skorzystaliby z takiej pomocy oferowanej przez innych - aż 87 procent Polaków
zgodziłoby się, aby w ten sposób uratować swoje zagrożone życie.
Mimo tak pozytywnego nastawienia Polaków do przeszczepów, w Polsce wykonuje się
mało takich zabiegów, (co ciekawe Polacy maja świadomość tego problemu – aż ?
obywateli kraju chciałoby, żeby przeszczepów w Polsce wykonywano więcej),
wyjątkowo niski jest też w naszym kraju odsetek przeszczepów rodzinnych (blisko
40% niższy niż w Stanach Zjednoczonych). Jedną z przyczyn obecnej sytuacji może
być niedostateczna wiedza na ten temat.
Ponad połowa (56 procent) Polaków chciałaby więcej wiedzieć o przeszczepach -
domaga się informacji w mediach oraz uruchomienia ogólnopolskiego programu
edukacyjnego lub infolinii.
Prawie połowa obywateli naszego kraju (46 procent) sądzi, że aby zwiększyć
liczbę takich zabiegów, należy wpłynąć na sposób myślenia ludzi, tradycję,
obyczaje i wierzenia.
(źródło: firma IVAX na podstawie TNS OBOP)
|