Licznik odwiedzin


Od 23 pa¼dziernika 2005 roku
odwiedzi³o nas 818369 go¶ci
Menu witryny
Start
O nas
Forum
Stowarzyszenie
Przyjaciele
Artyku³y
Wywiady
Stacje dializ
Poradnik
Publikacje
Polecamy
"Dializa i Ty"
Przelicznik jednostek
Definicje pojêæ
Kontakt
Kalendarium
7 Wrze¶nia 2010
Wtorek
Imieniny obchodz±:
Domas³awa,
Domis³awa, Marek,
Melchior, Regina,
Rena, Ryszard
Do koñca roku zosta³o 116 dni.
IP & Provider
Twoje IP:
38.107.191.92
Twój provider:
191.92
Ca³opalenie PDF Drukuj
13.09.2006.

Kiedy¶ na dworcowym korytarzu wszed³em do fryzjera. Usiad³em w fotelu i nieopatrznie wymówi³em s³owo "strzy¿enie". Pani fryzjerka, w wieku balzakowskim fest podesz³a z maszynko-golark± i rach ciach przez ¶rodek mojego czerepu pojecha³a tak na milimetr, mo¿e dwa...
Patrzê w lustro jak wryty, a tu gapi siê na mnie wyba³uszonymi oczami jaki¶ kretyn z takim rowem na ¶rodku ³ba. To by³em ja...
A pani fryzjerka stoi obok przygl±daj±c siê pyta znudzona
- Mo¿e byæ, czy za krótko?


No masz, pewnie, ze za krótko, ale co to za pytanie by³o?
Co mi te w³osy teraz doklei? Ogoli³a mnie, wiêc tak jak karka stadionowego i potem z tydzieñ w pracy wo³ali za mn± "dresiarz", a ¿e wtedy sterydów wiêcej lekarz kaza³ braæ, wiêc ogólne wra¿enie mojego imid¿u kojarzy³o siê s³usznie. Szefowa nawet mnie wezwa³a i mówi, ze pracujê w publicznym miejscu, w szanowanej bibliotece i tak nosiæ siê nie powinienem.
- wygl±da pan jak jaki¶ pakier - tak powiedzia³a.
Kiedy mnie ta fryzjerka dokañcza³a, pomy¶la³em
"Ale siê kobieto zawodowo wypali³a¶"
 Ostatnio na pewnej imprezie w Krakowie z udzia³em nefrologów i pielêgniarek, by³y warsztaty na temat zawodowego wypalenia.
W opinii znajomych cium warsztaty by³y takie nudne, ¿e wychodzi³y po prelekcji. Która¶ z nich skomentowa³a to, ze s± ju¿ tak wypalone, ze nawet o tym s³uchaæ nie chc± i dziarsko maszerowa³y na fajeczkê.
Jako¶ ten temat modny siê zrobi³, bo wieczór wcze¶niej przy butelce becherovki, rozprawia³em z poznan± lekark± o swoistym zidioceniu pacjentów dializowanych.
Oczywi¶cie by³em po stronie pacjenta, choæby, dlatego, ¿eby podtrzymywaæ rozmowê, ale tak¿e po to, ¿eby t± zio³ow± wódeczkê popijaæ w mi³ym towarzystwie. A przede wszystkim broni³em pacjentów,bo zna³em sprawê od podszewki.
Co siê okaza³o..
¯e pacjent jest z³o¶liwy. ¯e jest tak durny, ¿e sam chce siê zabiæ. ¯e ona mówi tym pacjentom, co je¶æ i jak je¶æ. ¯e trzeba ³ykaæ alusal, a calcium carbonicum pokochaæ i traktowaæ jako przyprawê posypuj±c jedzenie. Tutaj ma³y zgrzyt siê utworzy³, o czym przekonywa³ mnie doktor po, którym¶ wyk³adzie, udowadniaj±c mi, ze w momencie nadkwa¶no¶ci stosowanie Calcium Carbonicum mija siê z sensem, a ¿e wiêkszo¶æ pacjentów to ma, wiêc najlepiej wymazaæ go z pharmindexu. Co innego alusal, ale podobno jest po nim encefalopatia, a g³owa z aluminium zawsze uruchamia bramkê wykrywaj±c± metale na lotnisku. Diler dializatorów te¿ zaprzeczy³ jakoby fosforany by³y problemem. Nie wiem o co kruszy³a kopie lekarka z becherovk± ? Wed³ug mnie klasycznie wypali³a siê zawodowo.
Problem z wypaleniem zawodowym u personelu polega na zgo³a innej sprawie. Nie jest to typowe, opisywane schematycznie, zachowanie z symptomami deprechy. Personel stacji dializ, nie jest wypalony zawodowo w szerokim tego s³owa znaczeniu. Wypala siê przez grzech zanudzenia.
Ile¿ mo¿na mówiæ do pacjenta "nie pij, nie jedz, nie przybieraj, uwa¿aj na potas, uwa¿aj na fosforany”? No ile? Trzy razy w tygodniu conajmniej.
Tak sobie my¶lê, ze co¶ w tym jest. Kiedy na przyk³ad przychodzi do szpitala grzybiarka, która pomyli³a g±skê z pieczark± i zjad³a muchomora, to bior± j±, p³ucz±, kroplówki pod³±cz± i pilnuj± czy dycha. Jak prze¿yje to jest ogólna rado¶æ, jak nie to odchodzi ze smutkiem. Ale zak³adam, ze wychodzi ca³o i personel ten od zatruæ jest szczê¶liwy, uhahany i w ogóle wszystko cacy.
A na dializê przychodzi pacjent ten sam. Przychodzi tydzieñ, miesi±c, rok, lata. I czêsto zostaje przez wiele lat. Kogo my tam mamy na forum z rekordzistów. No jest kilku z niez³ym sta¿em. Ja sam jakby zliczyæ do kupy, to sze¶æ lat prze¿y³em na sztucznych nerach.
Przychodzi pacjent i ta pielêgniarka wie na oko, ze go¶æ przybra³ 5 kilo. Pielêgniarka wie te¿ co pacjent powie, jaki dowcip zaraz opowie, o co zagai. Ogólnie stres dla obojga. Pacjent boi siê opieprzenia, pielêgniarka boi siê, ze w czasie dializy ten niezdyscyplinowany (uwielbiaj± to s³owo) dostanie skurczów, albo jak dzisiaj wyczyta³em na forum odruchu wymiotnego, utraty przytomno¶ci, ryzyka zach³y¶niêcia, potem ewentualnego zach³ystowego zapalenia p³uc. Koszmar. W ka¿dym b±d¼ razie im pacjent d³u¿ej dializowany tym bardziej upierdliwy, personel im d³u¿ej siedzi na stacji tym gorzej to znosi. Tym bardziej, ze przeszczepów siê nie robi, bo nie ma dawców, albo pacjent przeszczepionym byæ nie chce. Zauwa¿y³em tez, ze im mniejsze miasto tym atmosfera tez siê mo¿e zagê¶ciæ. Ale konsensus jest spo³ecznie poprawny. Przecie¿ nie mo¿na goniæ pacjenta, co rok do innej stacji dializ (wcale ich tak du¿o nie ma) a personel rozganiaæ po innych szpitalach, stacjach czy oddzia³ach. Trzeba siê siebie nauczyæ. Jak w rodzinie. Jak poradzimy sobie z tym to reszta jako¶ pójdzie.
 
Problem tkwi tez w trudno¶ci komunikowania, albo wrêcz ca³kowitego jej zaniku. To z kolei wynika z czêstotliwo¶ci powtórzeñ tych samych czynno¶ci zarówno ze strony pacjenta jak i personelu. I tak w ko³o.
Tylko pacjent czasami zapyta sam siebie, kto tu jest, dla kogo? Czy ja chorujê na z³o¶æ? Dlaczego stresujemy siebie nawzajem? Czy nie mo¿na zrozumieæ, ¿e przewodnienie to efekt choroby, a nie fanaberia.
Nie zrozumie syty g³odnego, tak jak nigdy nie zrozumie siê pacjent z pielêgniark± i lekarzem.
A ¿yæ razem musz± i dobrze sobie ¿ycz±.
Pozdrawiam
Pro


mo¿e jaka¶ dyskusja na forum??

 
« poprzedni artyku³   nastêpny artyku³ »
Stacje dializ
Miejscowo¶æ:

Co na forum ?
© 2010 Nie¶miertelni Portal i Forum Osób Dializowanych i Po Przeszczepie Nerki
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.