Transplantacje to fenomen XX wieku, choć pierwsze próby miały miejsce już w
starożytności, kiedy to prawo przewidywało za przestępstwa kradzieży i
cudzołóstwa takie kary jak ucinanie nosów i rąk. Wówczas już opracowano w
Indiach chirurgiczna technikę odtwarzania obciętych nosów. Jednak dopiero
poznanie zasad funkcjonowania systemu immunologicznego dało wymierne i
zaskakujące rezultaty.
Choć przeszczepianie narządów nie jest już eksperymentem medycznym, a jedynie
skuteczną metodą leczenia schyłkowej niewydolności narządów, to dla dużej części
społeczeństwa nadal człowiek po przeszczepie wątroby, serca czy nerki jest
zjawiskiem niezwykłym. Często nawet nie zadajemy sobie sprawy, ze ktoś z naszego
otoczenia nosi w sobie cześć innego człowieka, bo przecież dziś ludzie po
przeszczepach wyglądają i funkcjonują w społeczeństwie zupełnie normalnie.
Transplantologia to dziedzina medycyny, która budzi dużo kontrowersji, nasuwa
dylematy moralne i równie trudna jest do ogarnięcia przez przepisy prawne.
Pewnie, dlatego regulacje prawne dotyczące pobierania i przeszczepów organów są
tak różnorodne i odmienne. Immunologia to dziedzina medycyny, która jest poznana
tylko w niewielkim stopniu, jest wiele pytań, na które nie znaleziono jeszcze
odpowiedzi. Transplantacje ze zwłok ex mortuo to okrutna zależność, życie dla
biorcy i śmierć dla dawcy. Także przeszczepy od dawców żywych ex vivo są trudnym
wyborem, gdyż zawsze istnieje, choć minimalne ryzyko dla darczyńcy. Najpewniej,
dlatego konstrukcje prawne w tej materii budzą często wątpliwości. W sytuacjach,
kiedy w grę wchodzi najwyższa wartość, jaka jest życie, zawsze istnieje ogromne
ryzyko nadużyć. Prawo w tej dziedzinie nie powinno hamować rozwoju medycyny i
możliwości ratowania życia, ale musi tez stać na straży praw człowieka, czyli
pacjenta (zarówno dawcy jak i biorcy) jego rodziny, a także lekarzy.
Prawodawstwo dotyczące transplantologii jest dodatkowo specyficzne, gdyż
bardziej niż w innych sytuacjach musi uwzględniać religie , przekonania,
zwyczaje kulturowe. W przeciwnym wypadku, kiedy prawo nie uwzględnia tychże
wyznaczników może stać się przepisem martwym.
Rozwój medycyny wskazuje, iż w najbliższych dziesięcioleciach prawo stanie w
obliczu nowych problemów np. przeszczepów odzwierzęcych ksenotransplantacji. Od
dawna jako dysponenta i podmiot zobowiązany do regulacji i redagowania praw
człowieka uważane jest Państwo. Wraz z rozwojem cywilizacji zakres praw
rozszerza się z coraz to nowymi potrzebami. Natomiast tendencja do jednoczenia
się i wchodzenia tychże państw pakty i unie samoistnie wymusza regulacje na
szczeblach międzynarodowych. Regulacje odnośnie etyki, praw człowieka pacjenta
są na tyle trudne, że państwa dążą do ujednolicenia prawodawstwa w tej kwestii
pomimo i na ile na to pozwolą różnice kulturowych i religijnych.
autorka: ABI |