Prawa pacjenta wiążą się ściśle z szeroko rozumianymi prawami
człowieka oraz są konsekwencją ewolucji, jaka dokonała się w ostatnim półwieczu
w sferze tych praw. Prawo do ochrony zdrowia jest jednym z podstawowych praw
człowieka, a przede wszystkim dotyczy uzyskania niezbędnej pomocy medycznej w
razie choroby lub urazu oraz świadczeń medycznych zapobiegających chorobie,
trwałemu kalectwu i śmierci..
Państwo powinno zapewniać realizację tego prawa poprzez
działalność prawodawczą, określając szczegółowo zakres uprawnień do świadczeń
zdrowotnych, dostępnych bez względu na sytuację ekonomiczną potrzebujących oraz
zadania i obowiązki zakładów opieki zdrowotnej udzielających tych świadczeń .
W Polsce prawa pacjenta zostały sformułowane w Konstytucji (1997 rok) jak i w
ustawach oraz przepisach dotyczących funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej.
11 XII 1998 roku Minister Zdrowia ogłosił w formie komunikatu Kartę Praw
Pacjenta. Dokument ten nie stanowi odrębnej ustawy; jest tylko zbiorem
istniejących już reguł prawnych, które zostały zebrane z różnych regulacji
prawnych o różnej randze.; miedzy innymi z Konstytucji, ustawy „o zakładach
opieki zdrowotnej”, „ o ochronie zdrowia psychicznego” a także ustawy „o
zawodzie lekarza” i „o zawodach pielęgniarki i położnej” .
W siedmiu rozdziałach Karty zostały zawarte następujące prawa pacjenta:
- Prawo do poszanowania osoby ludzkiej oraz jej prywatności i wyznawania
własnych wartości kulturowych i religijnych
- Prawo do informacji o stanie zdrowia
- Prawo do wyrażania świadomej zgody na zabiegi lecznicze
- Prawo do poszanowania godności oraz intymności w trakcie udzielania pacjentowi
świadczeń zdrowotnych
- Prawo do opieki i leczenia
- Prawa pacjenta małoletniego
- Prawo do skargi w razie naruszenia praw pacjenta oraz jego dóbr osobistych,
wyrządzenia mu szkód majątkowych przez opiekujący się nim zakład opieki
medycznej, lekarza lub innej osoby wykonującej zawód medyczny
Konstytucja RP zapewnia:
- Prawo do ochrony zdrowia, równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej,
finansowanej ze środków publicznych w granicach ustawy (art. 68)
- Prawną ochronę życia (art. 38)
- Ochronę przed eksperymentami medycznymi bez dobrowolnie wyrażonej zgody (art.
39)
- Nietykalność osobista i wolność osobistą z ograniczeniami przewidzianymi przez
ustawę (art.41)
- Ochronę prawną życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz prawo
do decydowania o życiu osobistym (art.47)
- Dostęp obywatela do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych (
art. 51)
- Wolność sumienia i religii (art. 53)
Prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych nie oznacza prawa roszczenia dostępu do
wszystkich rodzajów opieki medycznej, gdyż także w systemach innych krajów są
ograniczone ilości środków. Wiąże się to z pewnego rodzaju stałego zobowiązania
pracowników służby zdrowia, iż we wszystkich ważnych dla pacjenta sprawach będą
podejmować decyzje na podstawie kryteriów medycznych oraz w oparciu o listy
oczekujących na wykonanie określonych działań medycznych. Wielu spośród polskich
pacjentów i lekarzy traktuje istnienie takich list jako zjawisko przejściowe,
kryzysowe, a także jako dowód patologii obecnego systemu.
Zagadnienie ograniczonego dostępu do określonych metod diagnozy i terapii, które
może zaoferować nowoczesna medycyna, powinno być z całą otwartością
społeczeństwu uświadamiane. Prawo do ochrony zdrowia było i będzie limitowane -
nie może więc być traktowane jako prawo absolutne.
Wiemy, że oczekiwania chorych w stosunku do służby zdrowia są większe niż jej
możliwości. Tak jest zresztą na całym świecie, nawet w krajach, gdzie nakłady na
nią są wielokrotnie większe niż w Polsce .
Oprócz konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia, ochrona interesów pacjenta jest
zawarta także w ustawie „o zakładach opieki zdrowotnej”, której to poświęcono
wiele istotnych przepisów, w świetle tej ustawy pacjent ma prawo do:
- świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom wiedzy medycznej , a w
sytuacji ograniczonych możliwości udzielania do korzystania z rzetelnej, opartej
na kryteriach medycznych procedury ustalającej kolejność dostępu do tych
świadczeń
- uzyskania informacji o swoim zdrowiu
- wyrażenia zgody na udzielanie określonych świadczeń zdrowotnych lub ich odmowy
– po uzyskaniu odpowiedniej informacji
- intymności i poszanowania godności w czasie udzielania świadczeń zdrowotnych
- umierania w spokoju i godności
Dodatkowo w zakładach opieki zdrowotnej dla osób wymagających całodobowych lub
całodziennych świadczeń zdrowotnych pacjentowi przysługuje również:
- dodatkowa opieka pielęgnacyjna sprawowana przez osobę bliską lub inną osobę
wskazaną przez pacjenta
- kontakt osobisty, telefoniczny lub korespondencyjny z osobami z zewnątrz
- opieka duszpasterska
Korzystanie przez pacjenta z powyższego katalogu praw może być ograniczona na
podstawie:
- ustawy o wychowywaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi
- ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych
- dekretu o zwalczaniu chorób wenerycznych
- ustawy o zwalczaniu gruźlicy
- ustawie o ochronie zdrowia psychicznego
Ograniczenie praw pacjenta powyższymi aktami ma na celu ochronę osób trzecich
oraz interesów społeczeństwa, przewidziana jest nawet możliwość poddania
pacjenta przymusowemu leczeniu
.
W ustawie o zakładach opieki zdrowotnej zawarte są także przepisy dotyczące
wzajemnych stosunków między pacjentem i szpitalem; przepisy dotyczące zasad
przyjmowania i wypisywania pacjentów ze szpitala .
Także ustawodawstwo medyczne reguluje tematykę ochrony interesów pacjenta np.
ustawa „o zawodzie lekarza” z 5 XII 1996 roku oraz Kodeks Etyki Lekarskiej,
chociaż nie jest on aktem normatywnym, gdyż został sporządzony przez samorząd
zawodowy lekarzy. W KEL zawarte są reguły postępowania w życiu zawodowym, które
lekarze narzucili sobie sami.
Jako fundamentalne zasady moralne w kodeksie wymienia się między innymi:
- szacunek dla autonomii (z tą zasadą wiąże się obowiązek prawdomówności w
stosunkach z pacjentem)
- niekrzywdzenie
- dobroczynność
- sprawiedliwość
KEL jest dokumentem, który często budzi kontrowersje, głównie z powodu złego
zredagowania w sensie technicznym oraz nieścisłości językowych .
Ochrona dóbr osobistych człowieka oraz ochrona w przypadku uznania przez
pacjenta szkody w trakcie udzielania świadczeń zdrowotnych, co rodzi podstawę do
roszczeń jest także uregulowana przez prawo cywilne.
Chociaż regulacje prawne w zakresie praw pacjenta obowiązujące w Polsce nie
odbiegają w znaczący sposób od tych przyjętych w większości krajów europejskich,
to respektowanie ich w naszym kraju budzi wiele zastrzeżeń. Prawa pacjentów są w
Polsce niestety bardzo często łamane.
Nie respektowane są nie tylko prawa związane z nakładami finansowymi opieki
zdrowotnej, ale także prawa nie wymagające wydatków finansowych. W szczególności
narusza się prawo do informacji, prawo do wyrażania zgody na podejmowane
działania medyczne, prawo do intymności i poszanowania godności. Coraz częściej
pojawiają się procesy sądowe jak i składane skargi do Rzeczników
Odpowiedzialności Zawodowej przeciwko pracownikom służby zdrowia.
Aby prawa pacjenta były realizowane i przestrzegane przez pracowników służby
zdrowia niezbędna jest znajomość przepisów prawnych i norm etycznych z z tej
dziedziny Poza tym stopień upowszechniania wiedzy o prawach pacjenta w samym
społeczeństwie także pozostawia wiele do życzenia.
To przede wszystkim pacjenci powinni być zainteresowani swoimi prawami, gdyż
właściwe ich egzekwowanie powinno doprowadzić do zmiany podejścia
świadczeniodawców usług zdrowotnych (z przedmiotowego na podmiotowy stosunek do
pacjenta), zapewnić wysoką jakość świadczeń oraz wymusić przestrzeganie zasad
kodeksów etyki zawodowej wśród pracowników ochrony zdrowia, jak również
uświadomić im zakres odpowiedzialności, jakiej podlegają .
.
Przyznanie pacjentowi prawa do samostanowienia było pod wieloma względami
momentem przełomowym. Położenie akcentu na akt zgody danej osoby na podejmowane
wobec niej czynności medycznych realizuje ochronę autonomii każdego co do
decydowania o samym sobie, ochronę prywatności, a także zasadę poszanowania
integralności cielesnej każdego człowieka Obowiązujące u nas przepisy regulujące
kwestię zgody chorego na leczenie są podobne do zasad obowiązujących w całej
Europie.
Zgoda powinna oznaczać dobrowolną, nieprzymuszona decyzję podjętą przez osobę
zdolną do świadomego wyrażenia woli po uzyskaniu odpowiednich informacji.
Przeprowadzenie działań medycznych bez takiej zgody czyni je bezprawnymi gdyż
„zgoda stanowi sedno leczenia jako wspólnego przedsięwzięcia pacjenta i lekarza”
.
. Zgoda pacjenta, jako warunek legalności zabiegu lub innych usług medycznych,
nie jest jedynie instytucją prawną chroniącą prawo pacjenta do decydowania o
własnym losie. Świadoma zgoda pacjenta służy też lekarzowi gdyż pozwala mu
przynajmniej w części przerzucić na pacjenta moralną odpowiedzialność za decyzje
co do przebiegu leczenia. Poza tym sprzyja także powstawaniu zaufania między
lekarzem a pacjentem, który w procesie leczenia jest traktowany jako podmiot, a
nie wyłącznie w sposób przedmiotowy .
Ochrona prawa do samostanowienia, chociaż prawnie zagwarantowana, nie jest
jednak absolutyzowana. Są przewidziane wyjątkowe sytuacje, w których można
pominąć zgodę pacjenta dla ratowania jego życia i zdrowia, czy też dla ochrony
innych dóbr prawnych
Niestety zgoda sama w sobie nigdy nie gwarantuje, iż pacjent istotnie był zdolny
do jej wyrażenia, gdyż ktoś nastawiony ugodowo lub uległy może wyrazić zgodę bez
zrozumienia i właściwej oceny uzyskanych informacji. Z tego powodu niezmiernie
istotne jest to, aby informacja przekazywana pacjentowi przez lekarza czy
pielęgniarkę była przekazana językiem dla niego zrozumiałym, by pacjent zdawał
sobie sprawę jakie mogą wystąpić skutki uboczne, ewentualne szkody przy
wykonywaniu danego zabiegu medycznego oraz jakie ponosi ryzyko. . Niewłaściwe
informowanie chorych - brak informacji lub informacje niepełne oraz używanie
określeń niezrozumiałych lub niewłaściwie pojmowanych przez pacjentów budzi lub
pogłębia istniejący lęk oraz sprzyja kształtowaniu się nieprawidłowej relacji
lekarz – pacjent. Prowadzi do lekceważenia niektórych problemów psychologicznych
pacjenta, które wynika z poczucia wyższości i przekonania o bezwzględnym
podporządkowaniu pacjenta decyzjom lekarza Jeśli fachowa informacja dotycząca
diagnozy, leczenia, pielęgnacji, rokowań jest niedostateczna, wówczas działa
informacja nieformalna, często nieprawdziwa lub wypaczona, powodująca lęki i
podkopująca nadzieję., a także podważająca zaufanie do lekarzy. Człowiek chory,
szukający pomocy medycznej, musi nawiązać kontakt ze służbą zdrowia, z
instytucjami medycznymi, z fachowym personelem i podjąć z nim współdziałanie.
Stając się pacjentem napotyka trudności związane z brakiem orientacji, której
wszak nie ułatwia informacja niepełna. W procesie leczenia pacjent jest skazany
na ingerencję obcych ludzi w stosunku do swego ciała czy psychiki. Jednocześnie
podczas hospitalizacji pozbawiony jest bliskości osób, które w życiu codziennym
określają jego pozycję i rolę społeczną, jak również oderwany od przedmiotów
stanowiących symbol statusu społecznego.
Dostęp do informacji medycznych nie tylko warunkuje prawidłowość podejmowanych
przez pacjenta decyzji w związku z przewidywanymi zabiegami medycznymi, ale jest
przecież także wyrazem poszanowania jego godności, autonomii, a zarazem
przesłanką „samookreślenia się” każdego człowieka i prawa swobodnego decydowania
o sobie samym. Eliminujący to prawo paternalizm w podejściu do chorego,
traktowany jest jako naruszenie podmiotowości pacjenta. Zasadnicze znaczenie z
punktu widzenia ochrony prawa pacjenta do informacji mają nie tylko odpowiednie
regulacje ustawowe czy zapisy deontologiczne, ale przede wszystkim zmiana
postawy personelu medycznego wobec tych kwestii. Najlepsze nawet konstrukcje
normatywne trafią w próżnię, jeśli nie będzie im towarzyszyć akceptacja ze
strony środowiska medycznego.
Z prawem do informacji wiąże się prawo pacjenta do wglądu w dokumentację
odnoszącą się do jego osoby. Poszanowanie prawa pacjenta do uzyskania informacji
o swoim stanie zdrowia, rokowaniach, szansach, ryzyku itd. oraz przestrzeganie
tajemnicy zawodowej - to sprawy, które w relacjach pacjent–pracownik służby
zdrowia wzajemnie powinny się uzupełniać
W Polsce natomiast rozpowszechniony jest zwyczaj omawiania rozpoznań,
stosowanego leczenia i rokowania bardziej z rodzinami niż z pacjentami. Problem
jest szczególnie widoczny na tle przypadków trudnych, a zwłaszcza tych o
niepomyślnym rokowaniu.. Takie praktyki są sprzeczne z zasadą tajemnicy
lekarskiej. Określa to Ustawa o zawodzie z lekarza, która stwierdza, że lekarz
nie może udzielać informacji osobom trzecim bez zgody chorego, a jeśli tak to
powinien się upewnić w jakim zakresie ma daną osobę poinformować
Należy uznać, że już z samej zasady tajemnica lekarska obowiązuje lekarza wobec
osób najbliższych chorego i na pierwszym miejscu powinien on respektować wolę
pacjenta. Zgoda na informowanie rodziny nie musi być wyrażona w sposób
bezpośredni i sformalizowany; wystarczy, że jest przejawiana przez zachowanie
chorego, z którego można wywnioskować, iż jest on zainteresowany „scedowaniem”
na osobę najbliższą sprawy kontaktów z opiekującym się nim lekarzem
Inną niewłaściwą praktyką, często stosowaną w polskich realiach, jest udzielanie
informacji o zdrowiu chorego przez telefon, zarówno przez lekarzy i pielęgniarki
jak i położne .
Każda interwencja medyczna narusza intymność pacjenta. Choroba naraża człowieka
na krępujące zabiegi oraz badania często zmuszając do wyznań na tematy intymne.
Ż tego względu wywiady lekarskie, badania i zabiegi medyczne powinny być
przeprowadzane w odpowiednich warunkach oraz w taki sposób, aby ograniczyć
cierpienia pacjenta potęgowane jeszcze przez krępującą sytuację. Stąd też w
katalog praw pacjenta uwzględnia także prawo do intymności .
Niestety w Polsce bardzo powszechne jest przeprowadzanie przez lekarzy badań
pacjentów i zbieranie wywiadów lekarskich na wieloosobowych salach, co w rażący
sposób narusza godność i intymność pacjenta, a także zasadę tajemnicy
lekarskiej. Bez względu na trudności lokalowe, pracownicy służby zdrowia powinni
zadbać o to, aby informacje udzielane im przez chorego były przekazywane tylko
do ich wiadomości a udzielanie świadczeń zdrowotnych odbywało się z
poszanowaniem intymności i godności osobistej. Zasłanianie się fatalną bazą
łóżkową polskiego szpitalnictwa często ma ukryć brak taktu, bezmyślność lub
zwykłe wygodnictwo.
Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli badanie pacjentów na sali ogólnej jest w pełni
uzasadnione jedynie w stosunku do pacjentów tzw. unieruchomionych (np. w
oddziałach intensywnej opieki kardiologicznej, chirurgii).
Człowiek chory ma określone prawa, w tym prawo do zachowania godności, a brak
poszanowania godności osobistej chorego stanowi poważne uchybienie ze strony
pracowników służby zdrowia sprawujących nad nim opiekę. Poszanowanie to nie
powinno być uzależnione od tytułów, stanowisk, bogactwa ani zakresu
przysługującej pacjentowi władzy.
Na uwagę zasługuje także niewłaściwe przechowywanie dokumentacji medycznej..
Powszechnie praktykowane pozostawianie dokumentacji lekarskiej i pielęgniarskiej
na biurkach ogólnie dostępnych pomieszczeń stanowi potencjalne zagrożenie
ujawnienia informacji objętych tajemnicą. Zarówno historie chorób, wyniki badań
jak i karty pacjentów ambulatoryjnych są przechowywane bez wymaganych w „Ustawie
o ochronie danych osobowych” zabezpieczeń technicznych, które uniemożliwiałyby
dostęp do zawartych w nich poufnych informacji osobom nieupoważnionym.
Przykładem naruszania przepisów ustawy o ochronie danych osobowych może być
karta gorączkowa, znajdująca się podczas hospitalizacji pacjenta przy jego
łóżku, tj. w miejscu umożliwiającym zapoznawanie się z jej treścią przez osoby
obce, a zawierająca dokładne dane personalne, rozpoznanie oraz inne dane
obejmujące m.in. parametry życiowe, stosowaną farmakoterapię, i zalecenia
lekarskie, itp.
Należy zaznaczyć, iż tajemnica lekarska wynika nie tylko z etyki zawodowej
lekarza, ale jest także prawnie uregulowana; w polskim ustawodawstwie taką
regulację zawiera przede wszystkim Ustawa z 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza
.
Zachowanie tajemnicy zawodowej było, jest i będzie jednym z najważniejszych
nakazów i obowiązków każdego lekarza, pielęgniarki i położnej.
Stosunkowo najczęściej realizowane są prawa pacjenta, które nie wymagają
„inwestycji” ze strony służby zdrowia, a jedynie dobrej woli i zrozumienia
terapeutycznego znaczenia kontaktu chorego z osobami najbliższymi. Dotyczy to
przede wszystkim możliwości kontaktu w formie odwiedzin i sprawowania opieki nad
pacjentem przez bliskich, jak również opieki przez duszpasterza.
Udział krewnych lub innych osób bliskich w opiece nad pacjentem zwiększa u
chorego poczucie bezpieczeństwa, ułatwia adaptację do środowiska szpitalnego
oraz pozwala na lepsze zaspokojenie potrzeb pacjenta w nowych warunkach.
Większość nieporozumień w relacjach lekarz–pacjent wynika z braku właściwego
poinformowania pacjenta odnośnie rozpoznania choroby i podejmowanych działań
medycznych.
Przyczyny nierespektowania praw pacjenta są bardzo różne i najczęściej są
spowodowane:
- brakiem uregulowań prawnych w zakresie praw pacjenta w Polsce aż do początku
lat dziewięćdziesiątych
- utrzymującym się wciąż paternalistycznym a nie partnerskim stosunkiem
personelu medycznego do pacjentów
- fatalną sytuacją finansową opieki zdrowotnej
- niskim poziomem nauczania problematyki praw pacjenta, a nawet jego brakiem w
programach kształcenia zawodów medycznych
- niedostatecznym informowaniem społeczeństwa o przysługujących pacjentom
prawach zarówno przez personel medyczny jak i przez media
- stosunkowo późnym podjęciem problematyki praw pacjenta w badaniach naukowych,
publikacjach itp.
Z powyższych względów można stwierdzić, iż wśród działań zmierzających do
lepszego poszanowania praw pacjenta w Polsce za najważniejsze należy uznać
zmianę postaw zawodowych pracowników medycznych, głównie lekarzy oraz
upowszechnianie w społeczeństwie, zwłaszcza wśród samych pacjentów, informacji o
tych prawach.
Szczególną rolę powinny tu spełniać organy statutowe samorządu zawodowego
lekarzy, pielęgniarek i położnych oraz organy administracji publicznej służby
zdrowia i kierownictwo zakładów opieki zdrowotnej.
Również uczelnie medyczne, powinny wprowadzać do programów nauczania treści i
problemy związane z prawami pacjenta. Problematyka z tego zakresu powinna być
wykładana nie tylko w zakresie przedmiotów paramedycznych, takich jak: zdrowie
publiczne, etyka, socjologia medycyny, psychologia, prawo, ale także i w wielu
przedmiotach klinicznych
źródła do artykułu:
S. Golinowski, Z. Czepulis-Rutkowska, M. Sitek, A. Sowa, C. Sowada, C.
Włodarczyk
G J. Iwanowicz – Palus „Prawa pacjenta w Polsce” „Prawo i Medycyna” nr.6 vol. 2
2000, www.borgis.pl/czytelnia
przygotowała Abi
|